Witam, w dniu 13.09.2014 Miałem kolizję drogową w którym byłem poszkodowany. Posiadam Golfa IV 1.9 TDI, który był bezwypadkowy. Dbałem o niego, cały czas wymiany, naprawy. niestety PZU ma to gdzieś głeboko w dupie i nie interesuje ich to, że stan był nienaganny. Oddałem go do CLS-u (Centrum Likwidacji Szkód) i chciałem, żeby doprowadzili go do stanu jaki był sprzed wypadku. Wymiana błotnika prawego, zderzaka, lampy, prostowanie maski, nowy intercooler + czujnik no i malowanie wraz z montazem. Chciałbym tu podkreślic, ze mialem oryginalne czesci i takie chcialem mieć dalej. Auto wyliczyli mi, że jest warte 10 300, a szkoda wyniosła prawie 15 tys. Nie zgodzili się na naprawe tego auta na oryginalnych czesciach wiec zaproponowali zammienniki, w zamiennikach wyszlo 7 900 zł. Zakład miał już robic moje auto gdy zadzwonili z PZU i powiedzieli ze maja się wstrzymać bo chcą obejrzeć auto czy czasem nie przyznać szkody całkowitej... Na decyzje czekam do dziś 23.09.2014 i nie wiadomo co z tym fantem zrobić. w CLSie mowią, że jak przyznaja szkode całkowitą to dadzą od 3-4 tys zl i złom karzą sprzedać sobie samemu ew. wystawić na ich platforme sprzedażowa.
Cena/Jakość
Obsługa klienta
Oferta