Piszę krótko? Nie, tym razem nie umiem krótko, bo zbyt dużo drobnych rzeczy zadecydowało o tym, że jestem zadowolony. Jestem z Wrocławia i u mnie temat był prosty: ma być solidnie, ma wyglądać dobrze po latach i ma się dać to normalnie ogarnąć organizacyjnie, bez biegania po pięć razy. Miejsce jest na Cmentarzu Grabiszyńskim, a kto zna Grabiszyn, ten wie, że tam każdy detal „widać” — są stare pomniki, są nowe, obok siebie, i byle co wygląda po prostu źle.
Na stronie GRAAL wybrałem dwa typy nagrobków, bo z fotografii wydawały się podobne. Dopiero w rozmowie ktoś mi normalnie, po ludzku, wytłumaczył różnice: nie tylko „ładny/nieładny”, ale gdzie są pułapki — proporcje, wysokość, czytelność liter, to jak płyta będzie wyglądała, kiedy stoi obok innych nagrobków, i jak światło robi swoje.
Projekt 3D — tu mam ogromny plus. Pierwszą wersję odrzuciłem, bo napis był za mały (a ja chciałem, żeby był czytelny bez schylania się i bez domyślania). W drugiej wersji poprawili litery, ale ja poprosiłem o zmianę proporcji podstawy, bo wizualnie „ciągnęło” w dół. Trzecia wersja była już bardzo dobra, ale dopiero po czwartej powiedziałem: okej, to jest to.
Granit wybrałem Orion, bo nie chciałem takiej idealnej czerni jak szkło. Orion ma ten swój charakter, jest elegancki, ale nie krzyczy. Przy montażu byłem chwilę — nie dlatego, że nie ufam, tylko chciałem widzieć, czy to jest robione jak należy. I było: przygotowanie, ustawienie, poziom, sprawdzanie, dopasowanie elementów. Bez „a jakoś to będzie”.
Jeżeli ktoś jest z tych, co nie lubią, kiedy mu się wciska gotowca, to tutaj miałem wrażenie, że to my sterujemy projektem, a nie firma. I o to mi chodziło.
Cena/Jakość
Obsługa klienta
Terminowość